Malarstwo

Fałszerstwa dzieł sztuki. Potwierdzanie autentyczności obrazu.

„Z estetycznego punktu widzenia falsyfikat nie istnieje”- powiedział kiedyś Karol Estreicher i chyba miał rację. Falsyfikaty często bywają nawet doskonalsze od oryginałów przez co mogą budzić podobny, a nawet większy podziw.

Dowodem na to może być historia jednego z przedstawicieli rodu Gonanzów, który po wizycie w pałacu Medyceuszy we Florencji zachwycił się pracą Rafaela i zapragnął zakupić obraz. Ottaviano de Medici postanowił oddać mu obraz w prezencie, jednak dość szybko się rozmyślił i zlecił wykonanie kopii portretu znanemu ówcześnie malarzowi (Andre del Sarto). Książę otrzymał podrobiony obraz, którym był zachwycony. Co ciekawe, gdy dowiedział się o fałszerstwie powiedział, że w tym wypadku ceni obraz nawet bardziej, bo musiał on zostać namalowany przez artystę o niezwykłym talencie.

Raphael_-_Pope_Leo_X_with_two_cardinals

Rafael- Papież Leon X i dwóch kardynałów

Han van Meegeren, to nazwisko, które swego czasu spędzało sen z powiek wielu kolekcjonerom dzieł sztuki. Był to wybitny fałszerz, który jako malarz czuł się niedoceniany przez krytyków. Z tego powodu postanowił stworzyć od nowa dzieło, które zostałoby uznane za oryginalną pracę Veermera. Holender zawsze cenił talent swojego rodaka i dlatego wybór padł właśnie na niego. Latami zgłębiał styl XVII-wiecznego mistrza, a także dokonał odpowiednich badań pod kątem późniejszego potwierdzania autentyczności dzieła. Wiedział, iż na pracach malarskich, wraz z upływem czasu, pojawia się krakelura, czyli siatka drobnych spękań. W celu jej stworzenia zakupił do domu ogromny piec, w którym umieszczał próbki obrazów, aby wysuszyć powierzchnię nowopowstałego dzieła. Ponadto zakupił stary, XVII obraz, który służył podłoże nowej pracy. Farby, którymi malował, wyrabiał własnoręcznie, według starych receptur na bazie naturalnych pigmentów. Musiał w tym celu zdobyć trudnodostępne składniki (np. kamień lapis-lazuli).

Uczniowie z Emaus, Han van Meegeren

Uczniowie z Emaus, Han van Meegeren

W jednej z gazet pojawił się artykuł pt: Nowy Vermeer (A New Vermeer), opisujący odkrycie nowego dzieła:

To wspaniały moment w życiu miłośnika sztuki, kiedy nagle znajduje się przed dotychczas nieznanym dziełem wielkiego mistrza, nietkniętym, na oryginalnym płótnie i bez jakichkolwiek napraw, tak, jakby dopiero co opuściło pracownię malarza! Ale cóż za obraz! Ani piękna sygnatura „I. V. Meer” (I. V. M. w monogramie) ani pointillé w chlebie błogosławionym przez Chrystysa, nie są potrzebne, aby przekonać nas, że mamy tutaj – jestem skłonny powiedzieć – arcydzieło Jana Vermeera van Delft, i co więcej, jedną z jego największych prac (1,29 m na 1,17 m), nieco inną od wszystkich jego obrazów, ale w każdym calu Vermeera

Ostatnia wieczerza, Han van Meegeren

Ostatnia wieczerza, Han van Meegeren

"Dziewczyna z perłą" Veermer'a i kobieta z obrazu "Ostatnia wieczerza" Meegeren'a

„Dziewczyna z perłą” Veermer’a i kobieta z obrazu „Ostatnia wieczerza” Meegeren’a

Fałszerstwa malarza wyszły na jaw podczas II Wojny Światowej. Dywizja armii amerykańskiej odnalazła ukryte w austriackiej kopalni soli dzieła, w tym „nowego” Vermeera. Starano się ustalić, kto sprzedał tej klasy dzieło wrogowi i wkrótce ślady doprowadziły do van Meegerena. Został oskarżony o współpracę z wrogiem i w tych okolicznościach postanowił przyznać się do fałszerstw, ponieważ za to groziła mu mniejsza kara.  Co ciekawe przez wielu van Megeeren został uznany za „bohatera, który oszukał Niemców”, a wartość jego dzieł znacznie wzrosła. Fałszerz został skazany jedynie na rok więzienia.

Inne prace Meegeren’a:

kobieta czytająca nuty

hvanmeegeren2

Jakie są sposoby potwierdzania autentyczności dzieła? Są to przede wszystkim testy chemiczne i mikrochemiczne, spektrografia i spektroskopia, badanie ultrafioletem i w podczerwieni.

(1, 2) Spektroskopowe badanie podłoża- przy użyciu niewielkiej próbki można zbadać w jakim stopniu pigmenty, spoiwa, kleje i werniksy mogą być łączone z konkretną epoką historyczną. W przypadku dzieł van Megeeren’a, na powierzchni obrazów wykryto fenol i formaldehyd, czyli substancje nieznane aż do XIX wieku, co przesądziło o potwierdzeniu fałszerstwa.

(3, 4) Analiza mikroskopowa służy do badania procesu “starzenia się” wierzchnich warstw farby- występowanie krakelury (czy jest naturalna czy “wywołana” sztucznie, głęboka czy wierzchnia) oraz badanie pigmentów- ich przejrzystości I rozmiaru.

(5) Ewaluacja fizycznych właściwości obrazu- badanie elastyczności powierzchni i przesuszenia spoiwa

(6) Ultrafiolet pozwala na ocenę w jakim stopniu dzieło zostało odrestaurowane czy przemalowane. Dzięki niemu można zobaczyć, czy pod obrazem, który widać gołym okiem był wcześniej namalowany inny obraz.

(7, 8, 9) Podczerwień pozwala wykryć szkice znajdujące się na płótnie i siatki, które artyści rysują aby przenieść wcześniej przygotowany szkic na płótno o większym rozmiarze.

Reklamy

2 thoughts on “Fałszerstwa dzieł sztuki. Potwierdzanie autentyczności obrazu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s